Lekki optymizm i małe zmiany

Wczoraj wraz z biskupem Piotrem byliśmy na spotkaniu u naczelnika Republikańskiego Komitetu do spraw Religii. Muszę przyznać, że trochę powiało optymizmem. Poza różnymi kurtuazyjnymi gestami dostaliśmy od pana naczelnika przewidziany przez krymskie prawo formularz podania o ziemię. Podobno jeśli wypełnimy wszelkie formalne wymogi i złożymy ten formularz, to jest duża szansa na to, że dostaniemy kawałek ziemi pod budowę kościoła. Do tego poinformował nas, że niedługo będą wybory do rady miasta i wybory na nowego mera miasta. To daje nam szansę na bardziej przychylne rozpatrzenie naszej sprawy, bo aktualni radni i mer będą chcieli się podlizać ludziom przed wyborami, żeby zwiększyć swoje szanse na reelekcję.

Jak już pisałem powiało optymizmem, aczkolwiek ostrożnym, bo znając ukraińskie (a szczególnie krymskie) realia, to wszystko będzie dużo bardziej skomplikowane. Ale na zapas nie będę się martwić, czas wszystko pokaże.

W międzyczasie prawie dobiega końca remont kościoła w Kolczugino. Nadal nie dało się tam podłączyć prądu (już dziesięć miesięcy), ale dzięki uprzejmości prawosławnego proboszcza (cerkiew jest tuż obok kościoła), na razie do prac remontowych korzystamy z prądu z cerkwi. Mam nadzieję, że niedługo to wszystko uda się zakończyć. W najbliższą niedzielę będzie miało miejsce przekazanie parafii w Kolczugino do parafii w Sewastopolu. Do tej pory podlegała ona naszej parafii w Symferopolu, ale ponieważ Sewastopol nie miał żadnego dojazdu (a my kilka), biskup zadecydował o przekazaniu tej parafii pod opiekę księży z Sewastopola.

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.